Najlepsze przyjęcia weselne w Krakowie

Od niedawna zaczęły mnie bawić wesela - wcześniej jakoś zawsze jak słyszałem, że w naszej rodzinie szykuje się jakieś wesele, to starałem się wymyśleć jakąś wymówkę, aby tylko nie musieć iść na takie wesele. Nie wiem dlaczego tak właśnie było, ale jakoś wesela nie były dla mnie najlepszymi imprezami. W końcu każdy z nas chciałoby się powiedzieć, że ma swoje własne ulubione czynności i swoje ulubione imprezy - dlatego też właśnie niektórzy z nas uwielbiają wesela od zawsze, a dla innych - tak również i dla mnie - każde wesele to jest katorga! Po prostu jest to gorsze niż najgorsza impreza, na jakiej kiedykolwiek byłem. Wesele to jest niby fajna sprawa, ale ja jednak patrzyłem na to z nieco innej strony. Dla mnie to właśnie wszystkie wesela są takie same i nie ma w nich nic ciekawego. Nie wiem, może to był strach prze moim własnym weselem, w końcu podobno coś takiego jest w facecie, że jednak nie chce stracić tej swojej ukochanej wolności, a przecież wesele to właśnie z tym się wiąże - ze stratą wolności, jaką miało się do tej pory, po co więc się cieszyć? No właśnie! Coś w tym jest, ale jednak teraz już zrozumiałem, że wcale nie miałem racji. Już teraz się niczego nie boję. Dla mnie okazuje się, że wyjazdy integracyjne Kraków były dużo lepszą rozrywką niż wesela. A przynajmniej naprawdę o wiele lepszą rozrywką wtedy, kiedy miałem jechać na jakieś wesela, to wolałem jednak jechać na jakieś wyjazdy integracyjne Kraków - chociażby po to, aby spędzić tam kilka dni z totalnymi głupkami, z jakąś dziwną grupką ludzi, którzy wcale nie chcieli się z nikim integrować - takie grupy były zawsze najgorsze, ale ja wolałem z taką najgorszą grupą wyjechać na wyjazdy integracyjne Kraków niż pójść na przyjęcia weselne kraków. No cóż,... coś chyba było ze mną nie tak! Ale teraz już wszystko jest dobrze, no i nawet wesela mi się podobają.