Polecam książkę pod tytułem przepisy kulinarne dania i napoje

Niedawno zacząłem się interesować kulinariami. Przygotowywanie przepisów opanowało mnie do tego stopnia, że założyłem blog, na którym zamieszczam autorskie proste przepisy kulinarne. Jest to kuchnia czysto amatorska, próżno szukać w niej dań z dziczyzny, preferuję proste dania ze znanych składników, wśród których wyróżnić warto filet z indyka, z kurczaka, karkówkę, schab, a także liczne przepisy kulinarne, dania warzywne i osobny dział poświęcony kuchni włoskiej, a więc spaghetti, pizza, antipasti. Jak widać, nie ograniczam się do menu ze stołówki, czasem wykraczam poza oznaczone ścieżki i szukam w kuchni innych krajów. Lubię nietypowe połączenia, czasem sięgam do kuchni dalekowschodniej, która znam z książek k ulinarnych. Tak oto powstał mój filet z indyka z makaronem ryżowym w sosie sojowym na ostro, a więc ukłon w stronę kuchni japońskiej, chińskiej, a także tajskiej. Ostrość sosu uzyskuję za pomocą przecieru z chili, ale nie daję go na tyle dużo, by smak dobrego sosu sojowego przestał być wyczuwalny. Zależy mi na tym, by filet z indyka na ostro nie parzył ust w sposób nieprzyjemny. Nie znoszę kuchni koreańskiej, w której oprócz ostrych przypraw nie czuję niczego. Wracając do blogu, ostatnio dominują w nim tematy świąteczne, proste przepisy kulinarne na Wigilię. Warto zwrócić u wagę na moje zainteresowania regionalne. Lubię te drobne różnice, które z kuchni polskiej czynią na Wigilię kuchnią śląską, wielkopolską, małopolską, mazowiecką i kresową. Dajmy na przykład najbardziej pospolite przepisy kulinarne. Dania z maku w każdym regionie nazywają się inaczej i inny mają skład. W Wielkopolsce są to Makiełki i przypominają nieco śląskie makówki, ale zależy, kto te makiełki przygotowuje. W Wielkopolsce dodatkiem do maku może być bułka - tak samo jak na śląsku, ale mogą być także kluski. Mak z kluskami podaje się w małopolskiem, a na wschodzie króluje kutia. Taka różnorodność cieszy, bo każde danie to inne przepisy kulinarne. Dania świąteczne odzwierciedlają nasze różnice. Oszczędny Poznań na przykład wymyśla tylko proste przepisy kulinarne. Dlaczego? Po to by oprócz pieniędzy oszczędzić także czas. I to mi się w tych przepisach podoba!